poniedziałek, 18 kwietnia 2016

SPOSÓB NA ŻYCIE PO WYPADKU

Chociaż życie po wypadku zaczęło się na nowo i marzenia,plany legły w gruzach trzeba było znaleźć sposób na nowe i nie koniecznie gorsze życie. Ja swój sposób odnalazłem dopiero gdy po raz pierwszy pojechałem na rehabilitację do Wrocławia. Tam na oddziale zobaczyłem, że można żyć na wózku i postanowiłem się kształcić. c.d.n
Mając za sobą OHP przed  wypadkiem i zawód stolarz pragnąłem czegoś więcej niż stolarza którym i tak być już fizycznie nie  mogłem , kontynuowanie procesu kształcenia zacząłem edukacją w Liceum dla dorosłych trzy ciężkie lata dojeżdżania do szkoły wieczorowo okazało się bardzo dobre. Po pierwsze poznałem dużo nowych i ciekawych ludzi z którymi nawiązałem przyjaźnie i spotykaliśmy się w różnych okolicznościach bardzo często. Ja otwarty na nowe znajomości spragniony nowych doznań między innymi tego czego każdy potrzebuje a mianowicie SEXU. Trzy lata minęły bardzo szybko i przyszedł czas podjęcia decyzji czy przystąpić do MATURY .  Cóż decyzja była tylko jedna podjąć wyzwanie i zdać maturę by potem móc iść na studia. Do matury przygotowywałem się wieczorami siedząc po nocach nad komputerem i książkami . Kiedy przyszedł maj 2006r zaczęło się oczekiwanie w dniu matury o dziwo nie miałem dużego stresu rano o 9:00 weszliśmy na salę zająć miejsca i napisać egzamin dojrzałości. Egzamin poszedł gładko wiedziałem,że zdałem ponieważ pytania były tak oczywiste,że nie można było nie napisać. Kiedy przyszły wyniki to tylko potwierdziły moją pewność tego,że zdałem, otworzyły się drzwi na studia. Jednak za nim złożyłem papiery na studia poszedłem do technikum na Technika BHP.

becnie student i społecznik, zbieram na operację kręgosłupa ponieważ grozi mi respirator i by tego uniknąć jest niezbędny zabieg usunięcia przepukliny na wysokości C 3 oraz trzech torbieli o wym 3cm. Chcesz pomóc w zbiórce funduszy wpłać 1zł na konto; 24 1090 2112 0000 0001 0732 9049 z dopiskiem dla Roberta P.S Za każdą złotówkę wpłaconą będę bardzo wdzięczny

sobota, 16 kwietnia 2016

cz 2 dyskryminacja

i po wizycie w MOPS Zielona Góra pani kierownik niby wystąpiła z zapytaniem do Ministerstwa Pomocy Społecznej czy zasadnym jest przyznać osobom zamieszkującym w Domach Pomocy Społecznej dofinansowania do przedmiotów ułatwiających życie codzienne czy to wszystko winien zapewnić w/w dom. W rozmowie w cztery oczy kierownik powiedziała, że " gdyby miała wybierać między matką z dzieckiem które ma porażenie mózgowe a mieszkańcem DPS to wybrała by ową matkę". W moim odczuciu jest to dyskryminacja jawna ponieważ podobne zdanie wypowiedziała pani która przyjmuje wnioski " wie pan co by to było gdyby osoby zamieszkujące w DPS z pierwszą grupą mogły się ubiegać" sami oceńcie politykę MOPS.


obecnie student i społecznik, zbieram na operację kręgosłupa ponieważ grozi mi respirator i by tego uniknąć jest niezbędny zabieg usunięcia przepukliny na wysokości C 3 oraz trzech torbieli o wym 3cm. Chcesz pomóc w zbiórce funduszy wpłać 1zł na konto; 24 1090 2112 0000 0001 0732 9049 z dopiskiem dla Roberta P.S Za każdą złotówkę wpłaconą będę bardzo wdzięczny

czwartek, 7 kwietnia 2016

Dyskryminacja czy widzi mi się MOPS-u

będąc osobą działającą na rzecz osob z niepełnosprawnością doświadczyłem w ostatni mi czasie segregacji osób z niesprawnością. Rzecz dotyczy składania wniosków o dofinansowanie materaców przeciwodleżynowych, podnośników sufitowych czy też  sprzętu elektronicznego przez osoby  zamieszkujące w Domu Pomocy Społecznej. Panie przyjmujące wnioski w MOPS Zielona Góra naskoczyły na mnie twierdząc, że tym osobom w/w sprzęt ma zapewnić DPS. Pani nawet stwierdziła " wie pan co by było gdyby te osoby posiadające orzeczenie zaczęły się ubiegać" spojrzałem na nią i powiedziałem, że mam nadzieję iż ujmą te słowa w odpowiedzi osobom zainteresowanym. Panie potrafią sprawy załatwiać krzykiem i pretensjami do petentów licząc iż dana osoba sobie odpuści bo ona biedna ma 70 wniosków do przeglądnięcia. cdn........

CZAS MIJA a mops kruszeje i z czasem pojawia się dyskryminacja ON obija się o TVN




obecnie student i społecznik, zbieram na operację kręgosłupa ponieważ grozi mi respirator i by tego uniknąć jest niezbędny zabieg usunięcia przepukliny na wysokości C 3 oraz trzech torbieli o wym 3cm. Chcesz pomóc w zbiórce funduszy wpłać 1zł na konto; 24 1090 2112 0000 0001 0732 9049 z dopiskiem dla Roberta P.S Za każdą złotówkę wpłaconą będę bardzo wdzięczny

piątek, 18 marca 2016

SPORT 2

i tak zaczęły się treningi i przygotowana do turniejów na pierwszy turniej BOCCIA Turniej Bocci „Puchar Wiosny 2016” 24.03.2016r. Zielona Góra rozpoczynamy sezon i podwyższanie formy na zawody o randze międzynarodowej. A tak było
po zawodach 24-go relacja oraz zdjęcia trzymajcie kciuki.

I po zawodach o puchar wiosny odbyły się w bardzo miłej atmosferze,rywalizacja była bardzo zaciekła  na bardzo dużym poziomie zajęte miejsce tuż za podium /

i tak pierwsze zmagania za nami teraz czas na podsumowanie popełnionych błędów  wyciągnięcie wniosków korygowanie błędów i dalej doskonalenie formy.


Moi drodzy nadszedł czas rozliczeń z podatku w związku z tym bardzo proszę o przekazanie 1 % na moją osobę KRS: 0000069890 z dopiskiem dla Roberta Pyczel. KRS Fundacji BALIAN SPORT. 
Za przekazanie bardzo dziękuję

środa, 16 marca 2016

serdeczne podziękowania

Chcę SERDECZNIE podziękować tym którzy przyczyniają się do tego, że z każdym dniem jestem bliżej do operacji kręgosłupa a co zatym idzie mojej sprawności 

BARDZO BARDZO WAM DZIĘKUJĘ 

zbieram na operację kręgosłupa ponieważ grozi mi respirator i by tego uniknąć jest niezbędny zabieg usunięcia przepukliny na wysokości C 3 oraz trzech torbieli o wym 3cm. Chcesz pomóc w zbiórce funduszy wpłać 1zł na konto; 24 1090 2112 0000 0001 0732 9049 z dopiskiem dla Roberta P.S Za każdą złotówkę wpłaconą będę bardzo wdzięczny

wtorek, 15 marca 2016

BEZPIECZNE WAKACJE

                   Program bezpieczne wakacje powstał czy też zaczął żyć i być wdrażany w roku 2004 w Kożuchowie. Pierwsze prelekcje na temat tego czego nie robić będąc nad wodą lub jak pomóc osobie która w skutek skoku do wody na głowę doznała urazu rdzenia kręgowego odbyły się w tamtejszym gimnazjum. Pomysł zrodził się podczas rozmów z różnymi osobami. Na pierwszą pogadankę na temat bezpiecznych wakacji zaprosiłem kilka osób z Fundacji Aktywnej Rehabilitacji z Zielonej Góry z których przyjechała tylko jedna osoba która też poruszała się na wózku inwalidzkim aktywnym. Tuż przed samym rozpoczęciem przedstawiłem koledze program wg którego miała zostać przeprowadzona pogadanka pd okiem Pedagoga szkolnego i nauczycieli mających zajęcia z poszczególnymi grupami uczniów. Pierwszą grupę uczniów powitałem oraz przedstawiłem siebie i kolegę . Podczas opowiadania grupie uczniów o tym co mi się stało i w jakich okolicznościach oraz jak przebiegało moje życie po skoku uczniowie słuchali z uwagą i nie dla tego, że na sali znajdowały się nauczyciele ale dla tego, że widzieć osobę której to się stało to ogromne wrażenie i przeżycie CDN....

           Młodzież przez całe 45 min siedziała słuchając uważnie naszych historii które wywróciły nasze życie do góry nogami.Ja opowiadałem o dniu kiedy poszedłem nad rzekę Bóbr tam skacząc na głowę do wody uszkodziłem sobie rdzeń kręgowy. Takie pogadanki miały na celu danie do myślenia za nim podejmie się decyzję o skoku który nie zawsze ale może skończyć się tragicznie jak w moim przypadku. Prelekcje były prowadzone 3x 45 min a ostatnią grupą była już najstarsza grupa gimnazjalistów którą pedagog szkolny zapowiedział jako tą najgorszą. Dla mnie młodzież jest młodzieżą i nie dzieli się ja na dobrą czy też złą. Podczas ostatnich 45min ta niby najgorsza grupa siedziała jak obie poprzednie w ciszy i spokoju słuchali z zaciekawieniem naszych historii. Każda grupa po zakończeniu naszych przemówień mogła i zadawała pytania które ich ciekawiły ana które nie znali odpowiedzi. My oczywiście odpowiadaliśmy na każde zadane pytanie żadnego nie pozostawialiśmy bez odpowiedzi.

              Kolejne prelekcje odbywały się w kolejnych latach w innych szkołach i innych miastach i tak dotarłem aż do mojego rodzimego miasta i szkoły podstawowej w której to się przed laty sam uczyłem.


Podczas tych spotkań najbardziej otwarte były właśnie dzieci z tych najmłodszych klas i miały najwięcej pytań a moje a zarazem ich nauczycielki nie mogły wyjść z podziwu jak to człowiek po takich przeżyciach może wyjść mimo przeciwności losu na prostą i robić coś pożytecznego dla innych.


zbieram na operację kręgosłupa ponieważ grozi mi respirator i by tego uniknąć jest niezbędny zabieg usunięcia przepukliny na wysokości C 3 oraz trzech torbieli o wym 3cm. Chcesz pomóc w zbiórce funduszy wpłać 1zł na konto; 24 1090 2112 0000 0001 0732 9049 z dopiskiem dla Roberta P.S Za każdą złotówkę wpłaconą będę bardzo wdzięczny

poniedziałek, 14 marca 2016

dom pomocy społecznej 2

Po tym incydencie kierownictwo DPS patrzyło na mnie nieprzyjaznym okiem. No ale cóż filozofia polega na tym, że to takie instytucje są aczkolwiek mają być dla osób niepełnosprawnych i starszych a jak jest przekonałem się pisząc pracę mgr na temat ; "Życie osób niepełnosprawnych ruchowo w Domach Pomocy Społecznej ",w której to opisałem domy z woj Lubuskiego. Większość mieszkańców boi się opowiadać o tym jak są traktowani przez personel w obawie swego rodzaju "zemsty" czy też przedmiotowego traktowania. Będąc te  kilka miesięcy w DPS w Lubsku doświadczyłem jak to człowiek może być traktowany jak przedmiot ,żywiony jak "świnia" i gnić jak zepsute mięso. Smród gnijących ciał towarzyszył już od samego wejścia do tego domu cdn..

Witam po przerwie
żeby nie opisywać okropnych doświadczeń z tego okresu postanowiłem dać wam do przeczytania moją pracę mgr którą napisałem i obroniłem w roku 2014-02-14r.

zbieram na operację kręgosłupa ponieważ grozi mi respirator i by tego uniknąć jest niezbędny zabieg usunięcia przepukliny na wysokości C 3 oraz trzech torbieli o wym 3cm. Chcesz pomóc w zbiórce funduszy wpłać 1zł na konto; 24 1090 2112 0000 0001 0732 9049 z dopiskiem dla Roberta P.S Za każdą złotówkę wpłaconą będę bardzo wdzięczn